82. BISKUPI – PRZYKŁADEM DLA KAPŁANÓW I WIERNYCH

Jezus: Przede wszystkim biskupi mają wielki obowiązek pójścia Moją drogą i być przykładem dla swoich księży i wiernych, jeśli chcą by tamci poszli za nimi.

Dlatego chcę, by to posłuszeństwo dotarło do wszystkich biskupów. Między nimi są tacy, którzy winni z wielką pokorą przeanalizować i bezzwłocznie naprawić metody swego pasterzowania.
Synu, wystarczy porównać całe Moje życie na ziemi z ich sposobem życia. Wówczas okaże się konieczne (nawet dla licznych biskupów), przyłożenie ręki do siekiery i rąbanie energiczne, stanowcze i odważne.

Jezus i zły

Nie jest tajemnicą, że są biskupi kontestatorzy a nawet kardynałowie, oporni wobec Wskazówek Mego Wikarego – Papieża.
Nie zdają oni sobie sprawy ze zgorszenia i z popełnionego zła. Można dyskutować z należytym zastrzeżeniem, ale publiczne występowanie przeciwko Papieżowi wskazuje na wyraźne nieposłuszeństwo.
Jakie są przyczyny takiego postępowania niektórych biskupów? Na pewno nie mój przykład! Ja, Bóg, byłem posłuszny ludziom i Memu Ojcu Niebieskiemu, aż do śmierci.
Przez niewytłumaczalną słabość biskupów – Kościół przeżywa kryzys. Odpowiedzialność ich za ten stan rzeczy jest w różnym stopniu. Nie potrafili oni powstrzymać odejścia od swego powołania wiele tysięcy dusz Bogu poświęconych.
Dobroć i wyrozumiałość biskupów nie powinno być traktowane jako słabość, która jest częściową przyczyną rozluźnienia wśród kapłanów.
Dobroć, wyrozumiałość i miłość nie powinny być traktowane jako pozwolenie do zachowań zbyt swobodnych stając się przyczyną zła i zgorszenia którym ulega – choć może nie dobrowolnie – pewna liczba duszpasterzy.
Czy biskup może pozwolić na działanie w seminarium heretyków? Tak, heretyków, tym bardziej, że powierza się im najdelikatniejsze zadanie: formowania dusz przyszłych kapłanów.

O Pio
Czy biskupi nie wiedzą, co to Prawda i Miłość? Ja jestem Prawdą i Miłością. Natomiast herezja i błąd pochodzą z innych źródeł.

83. JEZUS – POKORA I UBÓSTWO – MOJA DROGA ŻYCIA

Jezus: Synu, powiedz również biskupom, że i oni również powinni pójść za Mną drogą Krzyża. Przypomnij im Moją drogę: rozpocząłem ją na ziemi wielką Pokorą i Ubóstwem.

Byłem na ziemi jako Ubogi, między ubogimi. Czy można tak powiedzieć o niektórych biskupach?
Drugim niebezpieczeństwem jest zarozumiałość. Nawet Mojemu Wikaremu nie dałem bezgrzeszności. Obdarzyłem Go nieomylnością jedynie w sprawach wiary, ponieważ powierzyłem Jemu Moją Naukę. Lecz biskupi nie są nieomylni. Mają oni udział w tym darze jedynie w łączności z Papieżem. Zapominają o tym niektórzy z nich, a nawet niektórzy kardynałowie, czym sprawiają wielkie cierpienie Ciału Mistycznemu.

Droga Moja była zaznaczona cierpieniem. Biskupi mają zawieszony na piersi krzyż. Jeżeli jednak najpierw nie nieśli go na ramieniu, noszenie go na piersi jest nieszczere.
Droga Moją naznaczona była też ubóstwem. Jak biskup może spać spokojnie w swej wygodnej rezydencji, czasem luksusowej, jeśli wie, że wśród jego księży niektórym brak rzeczy koniecznych?
Synu, gdybyż to widziano wszystkie niesprawiedliwości!

Ile jest ran w Moim Ciele Mistycznym! Pragnę podkreślić również, że w Moim Kościele są dobrzy i święci biskupi, ku którym skłania się z miłością Moje Miłosierne Serce. Lecz może być ono odrzucone przez tych, którzy nie będą mieli odwagi dokonać pokornego porównania swego życia z Moją drogą prostą i jasną.
To jeszcze nie wszystko. Chcę, by wszyscy następcy Moich apostołów byli dobrzy i wszyscy święci, świętością mocną, heroiczną, ofiarną i odważną. Jeżeli tacy nie będą, nie zdołają obronić swej trzody przed chciwymi wilkami.

ottavio_michelini 1

Biskup jak chorąży nie powinien oglądać się wstecz.
Nie mogę przemilczeć braku zainteresowania ze strony niejednego biskupa – tak poważnym problemem.

Nikomu nie ujdzie bezkarnie – ani wiernym, ani kapłanom, a najbardziej biskupom „pozwolenie” szatanowi na dokonanie spustoszeń. Zastawia on pułapki, brudzi, truje i opanowuje odkupione dusze.

Szatan, wcielając się w zabójczy materializm, nie tylko niszczy wiarę jako taką, ale przede wszystkim wyrwał ją z milionów dusz w świecie chrześcijańskim i nie chrześcijańskim.
Wszyscy wiedzieć powinni, że do wygrania tej bitwy, potrzeba nie tylko inicjatywy i zdecydowanego działania zewnętrznego, ale też wewnętrznej mobilizacji o której mówiłem i dawałem przykłady.

84. MOCE ZŁA ZWYCIĘŻA SIĘ MODLITWĄ I POKUTĄ

Jezus: Synu mój, powtórz biskupom to, o czym mówiłem do kapłanów. Zebrania, spotkania i dyskusje to strata czasu i środków, w wielu przypadkach prowadzą one do niezgody i podziałów.

Zebrania i spotkania organizuje się często po to, aby zjeść i podyskutować rzadko po to, aby się modlić. Szatana i moce zła zwycięża się tylko modlitwą i pokutą. Takie są wezwania mojej Matki! Są to wezwania powtarzane, a wpadają one w próżnię z powodu zbytniej, przesądnej roztropności, która zamienia się w poważną nieroztropność. Należy z większą uwagą i starannością, oraz z mniejszym uprzedzeniem i obawą, przyjmować przekazy Moje i Mojej Matki.

Jest poważne zaniedbanie ze strony biskupów i licznych kapłanów z powodu nie powzięcia odpowiednich środków, organizowanych z wiarą i mądrością, do walki z mocami zła.
Nie zajęto się głównym problemem walką przeciw mocom zła. Inaczej szatan ze swymi zastępami miał powodzenie, bo znalazł się wobec przeciwnika duchowo bezbronnego.

Wyszyński.2

Mało kto pokutuje i modli się należycie.

Konieczne jest umartwienie wewnętrzne i zewnętrzne – pokuta… Kto dzisiaj pociąga do walki żołnierzy (moich bierzmowanych) – z mocami ciemności?

Niektórzy duchowni nie mają nawet tyle odwagi, by powiedzieć wiernym, że wróg istnieje, że jest on najstraszniejszą rzeczywistością i należy go zwalczać bronią określoną – zwłaszcza Różańcem! Różaniec jest jak tarcza i jest straszliwą bronią do walki z szatanem.

Bardzo wielkim zaniedbaniem ze strony biskupów i kapłanów jest brak zorganizowania skutecznych form pracy duszpasterskiej, celem ograniczenia niszczącego działania szatana w duszach.
Do tych form zaliczyć można: Bractwo Najświętszego Sakramentu i praktykowanie i (odmawianie) Różańca św. Czekanie jest stratą czasu. Dobrym uzupełnieniem byłyby grupy modlitewne. Jeżeli się do Mnie zwrócicie, nie omieszkam podać inne jeszcze skuteczne inicjatywy, gdyż szatana można zwalczać takim orężem – jakiego Sam używałem i przekazałem apostołom.

pasja2

85. PRZEGLĄD DUCHOWY

Jezus: Każdy wódz wprowadza do swych planów stały przegląd broni. Nie było tego w Moim Kościele. Mam tu na myśli broń duchową.
Nie ma czasu do stracenia. Trzeba pilnie przewidywać, formować, zachęcać i to w każdej parafii i w grupach modlitewnych.

Niechaj duszpasterze nie tracą czasu na dyskusje i próżne narady, lecz niech wspólnie z kapłanami opracują plany działania.
Powtarzam, że jest to sprawa pilna. Nie zważajcie na to, co mówią zaślepieni swą nieświadomością i niewierzący w Sprawiedliwość Bożą.
Błogosławię cię, synu. Nie martw się, rzucaj swe nasienie i ofiaruj cierpienie, by chociaż część ziarna padła na ziemię urodzajną.

fragmenty z orędzi Jezusa Chrystusa do Kapłanów. Ottavio Michelini.

Sankt Krwi 4

Od dziś zacznij odmawiać 1 koronkę do Bożego Miłosierdzia dziennie o obudzenie kapłanów z letargu i ich nawrócenie. Ponieważ to w ich ręce skrył się Jezus.

Módlmy się o świętość kapłanów. Kapłani są jak rynny , udrożnijmy ich, a łaski będą płynąć w obfitości i całym strumieniem.