Ostre zapalenie opon mózgowych doprowadziło 8-letniego Mateusza niemal do utraty życia. Lekarze z Domu Ulgi w Cierpieniu w San Giovanni Rotondo dawali mu bardzo mało nadziei. Wielkie cierpienia, nieustanne podawanie kortyzonu w olbrzymich dawkach, którym łagodzono cierpienie, ale go nie leczono.

W jego intencji dziesiątki lekarzy, pielęgniarek i pielęgniarzy gromadziło się na modlitwie – opowiada Carmine Stallone, ordynator oddziału neurologicznego, świadek tamtych dni. Pięć miesięcy później dokonało się cudowne uzdrowienie jako potwierdzenie świętości bł. Ojca Pio i zatwierdzonego procesu diecezjalnego, który był ostatnim etapem przed rozpoczęciem procesu kanonizacyjnego.

pio-1

Sześciomiesięczne niemowlę było w beznadziejnym stanie. Jego matka postanowiła zawieźć je do Ojca Pio: owinęła w kilka pieluszek i włożyła je… do walizki. Podróż była długa i istniało prawdopodobieństwo, że dziecko umrze w drodze.

Ale wiara matki nie zachwiała się. W San Giovanni Rotondo pobiegła do kościoła i stanęła w kolejce do spowiedzi. Gdy nadeszła jej kolej, upadła na kolana przed Ojcem Pio i otwarła walizkę.

W kościele był lekarz, który stwierdził, że jeśli dziecko nie umarłoby podczas podróży od swej choroby, to udusiłoby się w walizce. Na widok małego dziecka Ojciec Pio głęboko się wzruszył. Wzniósł oczy ku niebu i zaczął się modlić, potem powiedział do zalanej łzami matki, której płacz słychać było w całym kościele: „Dlaczego krzyczysz tak głośno? Czy nie widzisz, że twój syn śpi?” Dziecko istotnie spokojnie spało.

pio

Od dziś zacznij odmawiać 1 koronkę do Bożego Miłosierdzia dziennie o obudzenie kapłanów z letargu i ich nawrócenie. Ponieważ to w ich ręce skrył się Jezus. Módlmy się o świętość kapłanów